Pokazywanie postów oznaczonych etykietą migdały. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą migdały. Pokaż wszystkie posty

21.12.2015

Pierniczki norymberskie


Pierniczki norymberskie

Uwielbiam! Ciężko stwierdzić czy bardziej lubię pierniczki norymberskie czy dominosteine.
Lepka i bardzo wilgotna masa migdałowa położona na kruchym opłatku, oryginalnie pokryta dodatkowo czekoladą lub lukrem. Ich domowa wersja wyszła tak aromatyczna, że zrezygnowałam ze wszelkich dodatków. Pierniczki wychodzą intensywnie korzenne z czasem nabierają wilgoci i idealnie "łączą się" z opłatkiem. Jedynym minusem jest to, że trzeba ich bacznie strzec, żeby dotrwały do świąt.


250 g zmielonych migdałów
50 zmielonych orzechów laskowych
białka z 3 jajek
50 g skórki pomarańczowej
5 łyżek miodu
70 g schłodzonego marcepanu
20 g mąki pszennej
100 g brązowego cukru
5 łyżek przyprawy piernikowej
2 łyżeczki proszku do pieczenia

migdały do dekoracji
okrągłe opłatki

Migdały i orzechy podprażyć na suchej patelni.
Marcepan zetrzeć na tarce.
Białka wymieszać z miodem i pozostałymi składnikami. Dodać marcepan i migdały z orzechami.



Układać porcję masy na opłatkach, zostawiając około pół centymetra od brzegu.
Udekorować migdałami.
Ułożyć na blasze i pozostawić do wyschnięcia na dobę.
Po tym czasie piec około 15 minut w temperaturze 180 stopni Celsjusza.




Przepis bierze udział w akcji:


Dobrze wypieczone święta Świąteczne słodkości! 2015

17.11.2015

Panellets - katalońskie ciasteczka


Panellets - katalońskie ciasteczka

Barcelona zachwyciła nas pod różnymi względami. Swym pięknem, kolorami, oryginalnością i temperamentem. Jest to jedno z tych miast, do których koniecznie musimy wrócić, bo nasycenie się  atmosferą, wszystkimi smakami i egzotyką w tak krótkim czasie jest niemożliwe. Moje serce, tradycyjnie, zostało skradzione przez targi ze świeżymi owocami, warzywami, rybami i innymi łakociami, obok których nie można przejść obojętnie. Stragany wypełnione po brzegi melonami, ananasami lub co bardziej egzotycznym mangostanem, rambutanem, guawą, marakują... Długo by tak wymieniać, ale zapewniam, że każdy z tych smaków (a przede wszystkim zapachów) zapisał się w mej pamięci i marzę tylko, by kolejny raz móc je zjeść, ot tak, zwyczajnie plastikową łyżeczką, gdzieś w okolicy Las Ramblas lub na jednym z placyków w Barri Gotic. 
Smak Barcelony dla mnie to teraz przede wszystkim owoce, ale równie mocno w pamięć zapadł inny, dużo bardziej słodki i jak dotąd nigdzie niespotkany. Smak Panellets - małych katalońskich "chlebków". Muszę przyznać, że jeśli chodzi o katalońską kuchnię byłam całkowitą ignorantką. Kojarzyła mi się głównie z owocami morza i paellą. Tymczasem ogrom wypieków z tego regionu przerósł moje najśmielsze oczekiwania, a absolutnym hitem stały się słodkości, w tym wspomniane już Panellets. Nie miałam pojęcia co to jest i z czego się je przygotowuje. Smakowały wspaniale i mimo świadomości, że słodycz ta, do najmniej kalorycznych nie należy wizyta w cukierni stała się naszym codziennym rytuałem. Po powrocie do Polski zaczęłam szukać czym Panellets są i ku naszemu zdziwieniu okazało się, że nie jest to marcepan w czystej postaci, a ziemniaki z mielonymi migdałami! Cokolwiek by to nie było, smakowało tak wybornie, że zapragnęłam ten smak powtórzyć. Domowe wyszły oczywiście mniej słodkie, tym bardziej, że cukier zastąpiłam ksylitolem, ale równie urocze. Podoba mi się w nich również to, że zostawiają dużą dowolność jeśli chodzi o smak - można go dowolnie modyfikować, obtaczać w orzechach, migdałach, kolorowych pudrach i oczywiście orzeszkach piniowych. Tak na prawdę ogranicza nas tylko wyobraźnia. Przepis powstał na bazie różnych wskazówek znalezionych w internecie oraz inwencji własnej.


300 g mielonych migdałów
150 g ksylitolu (lub drobnego cukru)
150 purée z batatów
1 jajko
1 żółtko

skórka otarta z jednej cytryny
3/4 szkl. płatków migdałowych
3 łyżeczki cynamonu
4 łyżki mielonej kawy plus trochę do obsypania

Migdały zmiksować z purée, wymieszać z ksylitolem (lub cukrem), dodać jajko i żółtko.
Podzielić na dwie części.
Do jednej z nich dodać skórkę cytrynową i cynamon, do drugiej kawę.
Wszystko dokładnie wymieszać tak, by powstała jednolita masa.


Następnie formować kuleczki lub wałeczki i obtaczać je w dowolnych dodatkach.
Do obtoczenia cynamonowych kulek użyłam płatków migdałowych, a do kawowych mielonej kawy.
Paneletts układać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia.
Piec około 20 minut w temperaturze 180 stopni Celsjusza.




A poniżej krótki spacer po Barcelonie...







... i jeszcze więcej Barcelony!

19.05.2015

Szparagowe cannelloni z sosem migdałowym


Szparagowe cannelloni z sosem migdałowym

Na straganach pojawiły się już pęczki szparagów.
Te pierwsze są najsmaczniejsze, delikatne i cienkie, ale mają jedną wadę - sezon na nie jest tak krótki, że nietrudno je przegapić. 
Wiem, że młode, zielone szparagi najlepiej podawać z prostymi dodatkami, tak żeby nie straciły swojego smaku, ale ja tym razem postanowiłam trochę skomplikować i zamiast prostego beszamelu przygotowałam gęsty i ciężki sos migdałowy.
Szparagi "zapakowałam" w rurki cannelloni i owinęłam pstrągiem łososiowym.
Całość została krótko zapieczona w piekarniku, by nie tracić zbyt dużo czasu na przygotowanie wiosennego obiadu.


1 pęczek młodych szparagów
110 g płatków migdałowych
rurki cannelloni
250 ml śmietanki 30%
100 g wędzonego pstrąga łososiowego
sól, pieprz

Szparagi umyć, zbalnaszować w osolonej wodzie.
Pozostawić do ostygnięcia.



Płatki migdałowe pokruszyć i zalać ciepłą śmietanką.
Odstawić na około pół godziny.
Następnie zmiksować na gładką masę i doprawić.



Cannelloni gotować przez około 3 minuty w osolonej wodzie.
Rurki nadziać szparagami i owinąć plastrami pstrąga.

Foremkę do zapiekania posmarować masłem.
Na dno wylać sos.
Następnie układać cannelloni.
Piec około 10 minut w piekarniku nagrzanym do 200 stopni Celsjusza.




Przepis bierze udział w akcji:


Szparagowe<3Love

26.02.2015

Makaroniki mocno migdałowe


Makaroniki mocno migdałowe

Delikatne migdałowe ciasteczka przełożone masą z serka mascarpone i amaretto.


3 białka
100 g cukru pudru
140 g mielonyh migdałów
1/2 łyżeczki ekstraktu z wanilii

Białka pozostawić na całą noc w temperaturze pokojowej.
Następnie ubić je na sztywno.
Pod koniec ubijania dodać przesiany cukier puder.
Następnie wsypać migdały i delikatnie wymieszać.

 


Masę wykładać na blachę wyłożoną papierem do pieczenia lub na specjalną teflonową matę za pomocą rękawa cukierniczego z okrągłą końcówką.

Pozostawić je do wyschnięcia na około dwie godziny.
Następnie piec około 15 minut w temperaturze 150 stopni Celsjusza.
Studzić w uchylonym piekarniku.

250 g serka mascarpone
6 łyżek likieru amaretto

Serek wymieszać z likierem.
Wystudzone ciasteczka przekładać masą i sklejać po dwa.